Serwisy :: InfoEuropa | UKIE | EuroInfo | EuroPAP | ProEuropa
www. .europa.pl
Aktualności
» Pomyślności w nowym, 2009 roku życzy EuroPAP
» Polska/ Dowgielewicz: mamy duże oczekiwania pod adresem Czech
» Polska/ Świeboda: przewodnictwo Czech w UE prezydencją okresu przejściowego
» Włochy/ "Il Giornale": największy eurosceptyk na czele UE
» Polska/ Trzaskowski: Czesi poradzą sobie z przewodnictwem w UE
» Ukraina/ Kancelaria Juszczenki: Ukraińcom nie zabraknie gazu
» Polska/ Tusk o przystąpieniu Polski do strefy euro
» UE/ Vaclav Klaus - prezydent Czech i "europejski dysydent"
» UE/ Mirek Topolanek przewodniczącym Unii Europejskiej
» UE/ W atmosferze nieufności Czechy rozpoczynają przewodnictwo w Unii
» Polska/ Premier: referendum w sprawie euro nie będzie
» Polska/ ARiMR: środa ostatnim dniem podpisywania umów z rybakami
» UE/ Kouchner: UE wzywa do stałego zawieszenia broni w Strefie Gazy
» Ukraina/ Kancelaria Juszczenki: długi za gaz spłacone
» Kosowo/ Zamieszki w Mitrovicy po zranieniu serbskiego nastolatka

 Dealerzy firmy Ford
 
Delegacja i hosting
» Rejestracja subdomeny
» Regulamin
» Cennik
» Kontakt

Polska/ Tusk o przystąpieniu Polski do strefy euro
/2009-01-02/
- EuroPAP

Gdańsk (PAP) - Premier Donald Tusk pytany w środę o kwestię wejścia Polski do strefy euro powtórzył, że referendum w tej sprawie odbyło się wraz z referendum akcesyjnym w sprawie przystąpienia Polski do UE.

"Każdy kraj członkowski UE jest, faktycznie lub potencjalnie, członkiem strefy euro. Tego wyboru dokonaliśmy - na ile świadomie - inna rzecz. Ale z całą pewnością literalnie Traktat Akcesyjny o tym rozstrzyga" - podkreślił premier na środowej konferencji prasowej.

W jego ocenie, nie można po raz drugi postawić tego samego pytania. "To tak jakbyśmy postawili pytanie, czy nadal chcemy być członkami UE" - zaznaczył.

Zwrócił uwagę, że tylko PiS oręduje za referendum w sprawie euro. Dodał, że intencją PiS jest zadanie pytania w referendum o datę, czas przystąpienia do strefy euro.

Według premiera, to pytanie jest nie do sformułowania. Tusk powiedział, że podczas dwóch spotkań - jakie odbył z liderami klubów parlamentarnych i partii w sprawie euro - pytał przedstawicieli PiS o tę kwestię.

"Ani na pierwszym, ani na drugim spotkaniu nie byli w stanie powiedzieć, jak takie pytanie w ogóle miałoby wyglądać, co ono miałoby rozstrzygnąć" - podkreślił.

"Często powtarzam ten przykład, bo on dobrze oddaje dylemat przed jakim stają inicjatorzy referendum: czy jeśli spytają o rok 2012, to 2011 jest dobry? Albo czy jeśli spytamy o datę dzienną, to czy następny dzień będzie dobry?" - zastanawiał się Tusk.

"Ja bym wolał - i polska polityka potrzebuje tego jak tlenu - żebyśmy jasno stawiali swoje racje. Jeśli PiS jest przeciwne wejściu do strefy euro w jakiejś przewidywalnej perspektywie, powinno to jasno powiedzieć. I wtedy będziemy czekali na taką sytuację w parlamencie, która umożliwi zmiany w konstytucji" - podkreślił szef rządu. (PAP)
EuroPAP
Copyright © 2002-2010 by PLOCMAN
Wszystkie znaki firmowe i logo są zastrzeżone przez ich właścicieli.